Kilkadziesiąt osób zebrało się w centrum miasta by domagać się wstrzymania prac nad ustawami dotyczącymi zmian w Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym oraz ordynacji wyborczej w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
- Prezydent zapewniał, że będą poprawki w ustawie o KRS i Sądzie Najwyższym. Niestety żadnych poprawek tak naprawdę nie ma. Czujemy się okłamani – mówiła podczas protestu poseł Anna Białkowska z Platformy Obywatelskiej. - wszystko wskazuje na to, że zarówno sąd najwyższy jak i KRS będą partyjne. Partia rządząca chce też upartyjnić samorządy. Partyjni komisarze podzielą Polskę na obszary i to oni- a nie partyjni działacze w regionie- będą wskazywać, kto będzie kandydował. Tak nie może działać samorząd. Zabrali nam Trybunał Konstytucyjny, służbę cywilną i edukację Chcemy wolnych sądów, wolnych wyborów i wolnej Polski.
Zgromadzeni przed radomskim sądem domagali się zorganizowania wysłuchania publicznego, podczas którego obywatele mogliby wypowiedzieć się na temat proponowanych zmian w sądownictwie i ordynacji wyborczej.
Podobne protesty odbyły się w wielu miastach w Polsce.














Napisz komentarz
Komentarze