Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 20 stycznia 2026 01:37
Reklama

2300 nowych roślin wzdłuż radomskich ulic

Rozpoczęły się coroczne jesienne nasadzenia nowych roślin w pasach drogowych w Radomiu. Przy ulicach w całym mieście zostanie posadzonych w sumie aż 361 drzew i 1922 krzewy różnych gatunków. Zrobi się dzięki nim bardziej przyjemnie, a nawet kolorowo, ponieważ będą to odmiany w różnych barwach - między innymi żółte oraz purpurowe.
Wiąz holenderski, lipa srebrzysta, magnolia, jarząb pospolity, buk pospolity, ognik szkarłatny, tawuła japońska, róża, głóg, forsycja, berberys - to nazwy niektórych gatunków roślin, które tej jesieni będą posadzone wzdłuż radomskich ulic, zarządzanych przez MZDiK. Większość drzew to tak zwane odmiany kolumnowe, które nie rozrastają się zbytnio na boki, dzięki czemu można je sadzić nawet na dosyć wąskich trawnikach. Minimalny obwód pnia na wysokości metra nad gruntem to około 12-14 cm. Nie będą to zatem małe roślinki. Najlepiej widać to choćby na przykładzie szpaleru wiązów holenderskich, które pojawiły się obok nowej drogi dla rowerów między ulicami Traugutta a Jaracza. Są to drzewka ośmioletnie, mające już kilka metrów wysokości, które od razu spodobały się okolicznym mieszkańcom.
 
Większość nowych roślin to tak zwane nasadzenia zastępcze w zamian za drzewa, które ostatnio trzeba było wyciąć. Działo się tak przede wszystkim ze względu na ich stan (zagrożenie bezpieczeństwa dla pieszych i pojazdów) bądź z powodu konieczności rozbudowy odcinków dróg. Nowych drzew i krzewów ma być jednak dużo więcej niż tych, które usunięto (nie w skali jeden do jednego). Posadzimy je między innymi przy uli. Traugutta, Jana Pawła II, Staszica, Świętego Brata Alberta, Malenickiej, Godowskiej, Wiejskiej, Limanowskiego, Energetyków, Folwarcznej czy Mieszka I.
 
Wykonawcą nasadzeń jest Zakład Projektowania, Budowy i Konserwacji Terenów Zieleni z Radomia. Koszt to prawie 230 tys. zł. W umowie zawarta została również dwuletnia konserwacja tych roślin i ich uzupełnianie w przypadku dewastacji. Niestety, co roku jakieś 30 proc. nowych nasadzeń w naszym mieście pada ofiarą wandali.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama