W Radomskim PKS nie dochodziło do nieprawidłowości- tak uznali śledczy z radomskiej prokuratury, którzy umorzyli śledztwo w sprawie przedsiębiorstwa.
Wojciech Wójcikowski
09.11.2017 15:41
Źródło: fot. CoZaDzien
Prokuratura Rejonowa Radom Zachód umorzyła śledztwo w sprawie wyrządzenia znacznej szkody majątkowej przez prezesa zarządu w przedsiębiorstwie PKS Radom – informuje Małgorzata Chrabąszcz rzecznik radomskiej prokuratury. - To wyrządzenie szkody majątkowej miało polegać na przekroczeniu uprawnień przez prezesa zarządu. Chodziło o nieprawidłowe zarządzanie przedsiębiorstwem, a przede wszystkim zbyciu część majątku firmy. Postępowanie zostało umorzone z powodu braku danych, które wskazywałyby na popełnienie przestępstwa. Jak zapewnia Małgorzata Chrabąszcz, śledczy nie tylko przesłuchali świadków, ale także dokładnie przeanalizowali dokumentacje przedsiębiorstwa. - Dokumenty pozwalały prezesowi PKS na przeprowadzanie tego typu działań- tłumaczy Małgorzata Chrabąszcz. - Zbycie nieruchomości następowało na mocy przetargu. Zarząd występował do rady nadzorczej o wyrażenie zgody na sprzedaż działek. Zgody były merytorycznie uzasadnione, była też mowa, na co zostaną przekazane pieniądze ze sprzedaży. Wydzierżawienie stacji pali i kontroli pojazdów odbywało się za zgodą rady nadzorczej.
Przypomnijmy. Doniesienie do prokuratury w tej sprawie złożył poseł Wojciech Skurkiewicz. To właśnie do niego przyszli zdesperowani pracownicy, mówiąc o złej sytuacji swojej firmy. Chodziło między innymi o zakup przestarzałych autobusów oraz nieprawidłowości przy wydzierżawieniu stacji kontroli pojazdów i stacji paliw. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ. Wojciech Skurkiewicz o całej sprawie poinformował też Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze