Zespół z Radomia zagrał kombinacyjnie, było mało strat w środku pola i przede wszystkim cudowny gol Radeckiego z za pola karnego, który ucieszył oko nie jednego kibica.
Warte uwagi jest również to, ze dobry wytęp w zespole Zielonych zaliczył testowany Brazylijczyk Leândro, który po indywidualnym rajdzie, pokonał pewnie bramkarza gości.
Tego typu zawodnicy jak Leandro bardzo dobrze czują grę jeden na jeden. Dlatego zaprezentował się na dzisiejszym meczu z bardzo dobrej strony. Miał rozegrać pewne 90 minut, jednak w drugiej połowie zaczął skarżyć się na bóle brzucha. Ale na pewno zostaje z nami i do soboty będzie dalej z nami trenować - podsumował Armin Tomala
Można powiedzieć, że wynik 6:0 był najmniejszą karą dla gości. Swoje akcje po doskonałych zagraniach Tarnowskiego ze skrzydeł, nie wykorzystywał Puton. Można śmiało powiedzieć, że po jego niecelnych strzałach powinno być co najmniej 9:0.
Po dużej liczbie sparingów nasza gra ofensywna wygląda bardzo dobrze. Jedynie można mieć jeszcze niedostyt jeżeli chodzi o skuteczność. Po to graliśmy te sparingi z takimi drużynami jak Juventa, aby zawodnicy odczuli, że my mierzymy wyżej . Chcemy by nasza gra była jeszcze lepsza i mogli nawiązywać walkę z takimi drużynami jak Górnik Łęczna czy Korona Kielce. - podsumował dzisiejszy sparing, trener Armin Tomala.
Kolejny mecz kontrolny Radomiak rozegra w sobotę. Zieloni zmierzą się z IV-ligowym Wulkanem Zakrzew.












