Równy jak stół asfalt na ul. Jodłowej sprzyja osiąganiu nadmiernych prędkości. Niektórzy kierowcy jednak w ogóle nie zważają na niebezpieczeństwo i pędzą osiedlową drogą jak szaleni.
- Czy musi dojść do wypadku, żeby wreszcie pojawiły się na jezdni progi zwalniające? - pyta pan Marian, jeden z mieszkańców ul. Jodłowej.
W sprawie montażu elementów uspokajających ruch skontaktowaliśmy się z miejskimi drogowcami, którzy ostatecznie decydują o tym, czy jest taka potrzeba w danym miejscu.
- Mieszkańcy zainteresowani zamontowaniem progów zwalniających powinni przygotować wniosek w tej sprawie wraz z krótkim uzasadnieniem. Wystarczy go złożyć w naszym sekretariacie przy ulicy Traugutta 30/30A. Można to zrobić osobiście, przesłać pocztą tradycyjną albo mailem. Ostateczną decyzję podejmuje nasz Dział Inżynierii Ruchu - mówi Dariusz Dębski, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu.













