
Następne dwa zgromadzenia zaczęły się o godz. 21 i o godz. 23.30 ich inicjatorami byli Społeczny Komitet Upamiętnienia Ofiar Stanu Wojennego oraz Liga Obrony Suwerenności.
Demonstranci przyszli z transparentami na których widniały hasła "Patriotyzm to nie faszyzm" i "Pamiętamy". Skandowali też m.in. "Wyłaź szczurze", "Precz z komuną", "Norymberga dla komuny", "Cześć i chwała bohaterom" i "Znajdzie się pała na d... generała".
Policja jednak nie dopuściła demonstrantów pod sam dom generała. Willa została oddzielona barierkami, a do samego domu można było jedynie dojść od strony sąsiedniej ulicy Idzikowskiego. W okolicach miejsca zamieszkania Wojciecha Jaruzelskiego demonstranci rozbili namioty w których znajdował się sprzęt nagłaśniający. Puszczane były pieśni patriotyczne i muzyka rockowa, demonstranci przynieśli również koksowniki i oświetlony lampkami krzyż.
Po oficjalnym zakończeniu zgromadzenia policjanci zatrzymali jednego z demonstrantów. Około godziny 1 w nocy wszyscy demonstranci rozeszli się do domów.
Źródło: PAP













