- To przejście było do tej pory jednym z najniebezpieczniejszych miejsc w Radomiu. Na przestrzeni kilku lat doszło tu do wielu nieszczęśliwych zdarzeń, również - niestety - śmiertelnych. Nie mogliśmy przejść obok tego problemu obojętnie, stąd decyzja o przebudowie przejścia. To kolejna sygnalizacja, która - mam nadzieję - będzie zwiększała bezpieczeństwo mieszkańców - mówi wiceprezydent Konrad Frysztak.
Na przebudowę przejścia miasto zdecydowało się głównie ze względu na sąsiedztwo szkół: Zespołu Szkół Niepublicznych im. Juliusza Słowackiego i Publicznego Gimnazjum nr 5. - Zrobiliśmy to przede wszystkim dla bezpieczeństwa pieszych. Ale dla mnie, jako radnej z tego okręgu sprawą priorytetową i nadrzędną było bezpieczeństwo dzieci, najmłodszych użytkowników drogi, którzy chodzą do pobliskich szkół. Niejednokrotnie spotykałam się z apelami rodziców - zarówno z Oboziska, jaki i osiedla XV-lecia, że sygnalizacja świetlna jest w tym miejscu potrzebna - mówi radna Marta Michalska-Wilk. - Nasze miasto się zmienia. Radom się rozwija, ale przede wszystkim staje się miejscem bezpiecznym do życia.














Napisz komentarz
Komentarze