Pobili i okradli mężczyznę, którego wcześniej zapytali o drogę. Pokrzywdzony nie był w stanie rozpoznać sprawców, ale radomscy kryminalni zatrzymali podejrzanych. Nie spodziewali się, że po kilku miesiącach trafią w ręce policjantów.
MS/fot. archwium cozadzien.pl
14.10.2014 11:01
Zdarzenie miało miejsce w maju na terenie gminy Przytyk. W miejscowości Kaszewska Wola zatrzymał się samochód. Pasażerowie zapytali przechodnia o drogę. Stwierdzili, że mężczyzna ich oszukuje, doszło do awantury, pobili go, okradli i odjechali.
- Poszkodowany poinformował o całym zdarzeniu policjantów, jednak nie był w stanie dokładnie opisać i rozpoznać sprawców. Wyjaśnianiem sprawy zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, którzy dokładnie sprawdzali każdy ślad i sygnał dotyczący tej sprawy. Odzyskali skradziony telefon i w ostatnich dniach zatrzymali czterech mieszkańców gminy Jedlińsk podejrzanych o to pobicie. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Dwóch z nich usłyszało zarzuty kradzieży i pobicia. Teraz grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności - mówi Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.