
Na półmetku zmagań radomianie są na dobrym piątym miejscu w ligowej tabeli. Podopieczni trenera Wojciecha Kamińskiego zanotowali jak dotąd dziesięć zwycięstw i pięć porażek.
Ekipa z Kutna spisuje się najlepiej z pięciu beniaminków Tauron Basket Ligi. Drużyna prowadzona przez trenera Jarosława Krysiewicza wygrała sześciokrotnie, a dziewięć razy schodziła z parkietu pokonana. Taki bilans przekłada się na dziesiątą lokatę.
W pierwszej kolejce sezonu w meczu pomiędzy Rosą a Polfarmexem beniaminek nie miał większych szans. Radomianie wygrali gładko i przekonująco 86:59 a ich triumf nie był ani przez moment zagrożony. O powtórkę w sobotę (17 stycznia) nie będzie jednak łatwo, tym bardziej, że zespół z Radomia w halach rywali radzi sobie nieco gorzej (cztery porażki w siedmiu meczach) niż u siebie.
Trener Wojciech Kamiński będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. Rosa pojechała bowiem do Kutna w najsilniejszym składzie. Żaden z koszykarzy nie narzeka na kontuzje.
Początek meczu Polfarmex Kutno - Rosa Radom w sobotę (17 stycznia) o godz. 17:30.














