Niespełna dwa tygodnie temu informowaliśmy o bohaterskim zachowaniu siedmioletniego Filipa Gryki, chłopca z Radomia, który uratował życie swoje i swojej mamy, gdy w ich domu pojawił się czad. Teraz na młodego Radomianina czekała wyjątkowa niespodzianka.