W Białobrzegach spotkały się dwa zespoły z dolnych rejonów tabeli grupy pierwszej trzeciej ligi. Mławianka to ekipa, która plasuje się tuż nad strefą spadkową, natomiast Pilica zamyka stawkę. Białobrzeżanie mieli więc spore nadzieje na komplet punktów i opuszczenie ostatniego miejsca. Co prawda zdobyli jedno "oczko", bo mecz zakończył się bezbramkowym remisem, natomiast nie zmieniło to położenia Pilicy, która dalej jest czerwoną latarnią ligi.
Broń z kolei mierzyła się na wyjeździe z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, z którą ostatnio nie grało jej się dobrze. Rywale to jeden z faworytów do awansu do drugiej ligi i są obecnie w czołówce tabeli. Co ciekawe, Pogoń to poprzedni zespół Mateusza Dudka, obecnego szkoleniowca Broni. Do przerwy nie było bramek. W 59 minucie wynik otworzył Dominik Gedek, który niespełna kwadrans przed końcem dołożył drugiego gola. Radomianie odpowiedzieli jedynie trafieniem Adriana Olpińskiego w 86 minucie. Pogoń wygrała z Bronią 2:1.
Pilica Białobrzegi - Mławianka Mława 0:0
Pogoń Grodzisk Mazowiecki - Broń Radom 2:1 (0:0)
Bramki: Gedek 59 i 78' - Olpiński 86














Napisz komentarz
Komentarze