Do zdarzenia doszło w poniedziałek (25.11) w godzinach nocnych w Przysusze. Policjanci zauważyli samochód bez włączonych świateł mijania i przedniej tablicy rejestracyjnej. Gdy kierowca miał być zatrzymany do kontroli, zaczął uciekać.
- Początkowo uciekał drogą krajową nr 12 w kierunku Radomia, jednak w Skrzyńsku porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo w kierunku pobliskich lasów - relacjonuje st. post. Aleksandra Bałtowska z przysuskiej policji.
Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna miał prawie promil alkoholu we krwi. Policjanci ustalili, że kierowca odzyskał prawo jazdy tydzień przed zdarzeniem.
- W tym przypadku młody kierowca zlekceważył szansę na poprawę, którą otrzymał po odzyskaniu prawa jazdy- dodaje Aleksandra Bałtowska.
Mężczyzna odpowie przed sądem. Usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, niezatrzymania się do kontroli oraz popełnienia szeregu wykroczeń drogowych podczas ucieczki. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, grzywna oraz obowiązkowa wpłata na Fundusz Sprawiedliwości.













Napisz komentarz
Komentarze