Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 3 stycznia 2026 05:48
Reklama

Afera korupcyjna w Radomiu. Są pierwsze zarzuty

Dwie osoby usłyszały zarzuty w związku z podejrzeniem ustawienia przetargu na sprzątanie budynków i terenów należących do Radomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Do sprawy odniósł się Zbigniew Ziobro, prokurator generalny.
Afera korupcyjna w Radomiu. Są pierwsze zarzuty

Źródło: fot. Piotr Nowakowski

Padły zarzuty w związku z ujawnieniem nagrania, na którym słychać jak radna - Patrycja Biesiadecka rozmawia z byłym prezesem Radomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej o ustawieniu przetargu. W tej sprawie zarzuty usłyszała radna oraz jak ujawnił Ziobro "osoba, która pełni pewne funkcje w ramach szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości". Mowa prawdopodobnie o komorniku sądowym.  Oboje częściowo przyznali się do zarzucanych im czynów.

- Chodzi o tzw. łapownictwo menadżerskie związane z procesami gospodarczymi, które były uzależnione od wręczania łapówek czy wymuszanie, nakłanianie do wręczania łapówek - mówi Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości - Potem rachunek wystawia instytucja, której płacą mieszkańcy, więc to oni finansują haracz w ramach podatku. 

Dziś (12.10) radna Patrycja Biesiadecka złożyła oświadczenie, w którym poinformowała o zawieszeniu działalności w Platformie Obywatelskiej  i Klubie Radnych Koalicji Obywatelskiej. 

W opublikowanych nagraniach dotyczących działań korupcyjnych pojawia się nazwisko posła Platformy Obywatelskiej, Konrada Frysztaka. 

- Mam już relacje osobowe, które potwierdzają, że znany radomski poseł opisany w tych nagraniach - zdaniem osoby, która składała relacje procesowe w prokuraturze - miał nakłaniać do udziału w tym procederze korupcyjnym wskazane w nagraniach osoby - mówi prokurator generalny - W tej chwili prokurator dokonuje analizy autentyczności nagrań, które są przedmiotem intensywnego śledztwa.

Ziobro podkreśla, że jeśli doniesienia się potwierdzą, a poseł zostanie wybrany do parlamentu - prokuratura wystąpi z wnioskiem o uchyleniu mu immunitetu.

- Nie możemy tolerować, aby ludzie  na najwyższych stanowiskach, którzy powinni świecić przykładem, świecili zgorszeniem, nadużyciami i korupcją, bo ona uderza w interesy zwykłych mieszkańców - mówi minister Ziobro.

Przypomnijmy, że poseł Konrad Frysztak złożył w sądzie pozew przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi, który zarzuca mu korupcję. Parlamentarzysta twierdzi, że jest niewinny i swojego imienia będzie bronił w sądzie. Akt oskarżenia skierował również przeciwko byłemu prezesowi RSM, który pomawia go w opublikowanych nagraniach. Jego pełnomocnik wysłał również pisma przedprocesowe do portalu, na którym tekst się ukazał. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama