Artykuł powstał w ramach akcji „Farmaceuta poszukiwany”. Akcja pokazuje, gdzie apteki, także w Radomiu i na Mazowszu, najbardziej potrzebują farmaceutów, techników i kierowników, oraz pomaga łączyć ich z pracodawcami.
Ile ofert pracy w aptekach pojawiło się w Radomiu?
Według danych praca.farm w II kwartale 2026 w Radomiu pojawiło się 19 ogłoszeń o pracy w aptekach, co dało 15. miejsce wśród 129 miast. Rekrutacje toczą się tu niemal bez przerwy, bo lipiec 2026 przyniósł kolejnych 8 ogłoszeń i 22. pozycję wśród 70 miast. Zebrane w jednym miejscu oferty pracy w aptekach – Radom pokazują, jakich stanowisk dotyczą.
Rozbicie kwartalne na stanowiska wskazuje, gdzie napięcie jest największe:
- Magistrów farmacji dotyczyło 10 ogłoszeń, co dało 17. miejsce wśród 129 miast.
- Kierowników aptek szukano w 7 ogłoszeniach, a to 9. pozycja wśród 129 miast.
- Dla techników farmaceutycznych pojawiły się 2 ogłoszenia i 51. miejsce wśród 129 miast.
Siedem ogłoszeń na stanowisko kierownika to sygnał, który w aptece czuje się najmocniej, bo bez kierownika placówka nie otworzy drzwi.
Radom na tle Mazowsza: apteki i wynagrodzenia
Na 66 aptek działających w Radomiu, jak wynika z danych leki.pl, przypadało w II kwartale 2026 średnio 2,9 ogłoszenia na 10 placówek. W praktyce co trzecia apteka szukała wtedy kogoś do zespołu. Mazowieckie z 318 ogłoszeniami zajęło 1. miejsce wśród 16 województw, a apteki w województwie mazowieckim konkurują o tych samych kandydatów, często z Warszawą w tle.
Mediany netto z ogłoszeń praca.farm za sześć miesięcy, a nie średnie zarobki w zawodzie, stawiają region wysoko: magister farmacji 8 750 zł przy 8 250 zł w Polsce, technik 6 000 zł, kierownik apteki 12 000 zł. Dwie ostatnie wartości dają Mazowszu pierwsze miejsca w kraju, choć wyliczono je z 13 i 15 ogłoszeń z kwotą, więc są orientacyjne. Wyżej dla magistrów płaci tylko zachodniopomorskie z medianą 9 925 zł.
Białe plamy w dostępie do leków a obsada radomskich aptek
Białą plamą nazywamy miejsce, w którym pacjent ma utrudniony dostęp do leków i porady: bo apteki nie ma, bo jest ich za mało albo nie ma komu w nich pracować. Radom pod względem liczby placówek do takich obszarów nie należy, jednak 19 ogłoszeń w jednym kwartale pokazuje, że o obsadę trzeba tu walczyć stale. Jeden urlop lub choroba w małym zespole potrafi zamknąć aptekę na weekend. Szczegóły zbiera akcja „Farmaceuta poszukiwany”.
Podsumowanie: rynek pracy w aptekach w Radomiu
Radom to miasto z dużą liczbą aptek i stałym zapotrzebowaniem kadrowym, zwłaszcza na magistrów i kierowników. Pozycja 15. wśród 129 miast przy 19 ogłoszeniach w II kwartale 2026 pokazuje rynek aktywny, ale niedomykający się bez nowych kandydatów. Mazowsze wzmacnia swoją pozycję wynagrodzeniami z ogłoszeń, w kilku kategoriach najwyższymi w kraju. Dla pacjentów liczy się wynik tej układanki: pełny grafik to otwarta apteka.
