- Z racji wykonywanego zawodu znalazłem się swego czasu w pobliżu kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Bełchatów. Okazało się, że przed platformą widokową wojujący ekolodzy ustawili poprzedniej nocy setki krzyży z napisami „Węgiel zabija’’ - mówił autor wystawy. Przy okazji tego pleneru wykonałem kilka fotografii, na których staram się pokazać urok infrastruktury kopalni, gigantycznych maszyn i plastykę hałd urobku kopalnianego.
Elektrownie, które wytwarzają energię elektryczną pracują korzystając z kilku dostępnych rodzajów paliw. Węgiel brunatny przez lata był jednym z podstawowych, ponieważ ma ogromne zalety m.in. duże zasoby i łatwość wydobycia w kopalniach odkrywkowych oraz wady takie jak: niska kaloryczność co zmusza do wydobywania i spalania dużych jego ilości, zanieczyszczanie środowiska, negatywne oddziaływanie na równowagę wodną otoczenia.
Kopalnia Bełchatów przestanie istnieć w 2028 r i prawdopodobnie długa na 12 km, szeroka do 3,5 km o głębokości 200-350 metrów największa sztuczna dziura w Europie zostanie wypełniona wodą.
- Jednak człowiek nigdy nie zabliźni ran dokonanych światu natury, w którym żyje. Znów zmieni się oblicze tego miejsca, warto będzie znów wybrać się na plener fotograficzny - powiedział Leszek Jastrzębiowski.
Wystawa fotografii organizowana przez Radomskie Towarzystwo Fotograficzne odbędzie się o godz. 18.
Wstęp wolny.

Napisz komentarz
Komentarze