Tradycyjnie uczestnicy rajdu spotkali się na radomskim rynku przy Muzeum im. Jacka Malczewskiego, skąd wspólnie wyruszyli w trasę. Tym razem kierunek prowadził w stronę gminy Policzna. Rowerzyści mieli przed sobą blisko 50 kilometrów trasy, a po drodze czekał na nich przystanek w Pionkach. Tam, dzięki gościnności POSiR-u, uczestnicy mogli na chwilę zwolnić tempo, złapać oddech i uzupełnić energię przed dalszą trasą. Po chwili odpoczynku rowerzyści mogli ruszyli dalej przez okolice Stawu Górnego w kierunku mety w Policznej. Trasa w całości prowadziła asfaltowymi drogami, dzięki czemu uczestnicy mogli skupić się na samej jeździe, rozmowach i wspólnym spędzaniu czasu. Pogoda również sprzyjała rowerowej wyprawie. Jak poinformował Rafał Tatarek, prezes Stowarzyszenia Co Za Jazda!, przejazd przebiegł bez większych problemów:
- Uczestnicy pokonali trasę w całości po asfaltowych drogach, ciesząc się spokojną jazdą, dobrą atmosferą i piękną pogodą.
Dla wielu uczestników Co Za Jazda! to nie tylko okazja do aktywnego spędzenia wolnego czasu, ale również możliwość spotkania innych miłośników jazdy na rowerze. Rajd pozwala połączyć sportową rywalizację z integracją i dobrą zabawą.
- Jechało się bardzo dobrze, bo cała trasa była asfaltowa. To przede wszystkim świetna zabawa i okazja do integracji z innymi uczestnikami. Można też trochę ze sobą porywalizować i pościgać się - mówił Karol, uczestnik rajdu.
Wśród uczestników nie zabrakło również osób, które regularnie biorą udział w kolejnych odsłonach rowerowej imprezy. Dla nich każda wyprawa jest okazją do poznania nowych tras i wspólnego pokonania kolejnych kilometrów.
- Zawsze, kiedy jesteśmy w Radomiu, staramy się brać udział w tej wyprawie. Bardzo podobała mi się tegoroczna trasa, choć dla mnie mogłoby być na niej więcej odcinków piaszczystych - mówiła Anna, uczestniczka rajdu. To zdecydowanie nasza ulubiona impreza rowerowa. Tym razem namówiłam do udziału także dwójkę naszych przyjaciół i oni również są bardzo zadowoleni - dodała.
Po przejechaniu blisko 50 kilometrów uczestnicy dotarli do mety, która znajdowała się w Centrum Integracji Społecznej w Policznej. Na miejscu na uczestników czekał nie tylko, ale również grill i konkursy, które dodatkowo urozmaiciły finał rowerowej wyprawy. W rajdzie wzięło udział około 300 osób, co pokazuje, że rowerowa inicjatywa cieszy się dużym zainteresowaniem. Rowerzyści po raz kolejny udowodnili, że wspólna jazda może być nie tylko sportowym wyzwaniem, ale przede wszystkim okazją do integracji i dobrej zabawy.
Szykuje się kolejna wyprawa rowerowa Co Za Jazda!
To jednak nie koniec tegorocznych wypraw. Kolejny kierunek został już wybrany.
- Gmina Rzeczniów, jak co roku, przygotowuje się na przyjazd rowerzystów w drugą niedzielę września. Nie zabraknie Kół Gospodyń Wiejskich i ogromnego poczęstunku - zapewniał Rafał Tatarek.

Napisz komentarz
Komentarze