Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 24 marca 2026 17:06
Reklama

Współczesność w starym obiektywie

W piątek, w Muzeum im. Jacka Malczewskiego, odbędzie się wernisaż wystawy pt. „Współczesna Warszawa na „starej” fotografii” autorstwa Jacka Turczyka, wieloletniego fotoreportera Polskiej Agencji Prasowej. Wystawa ukazuje współczesną Warszawę sfotografowaną ponad 40-letnim aparatem analogowym. – W dzisiejszym świecie nie jesteśmy pewni, czy to, co widzimy, jest prawdą – mówił Turczyk.
Współczesność w starym obiektywie

Autor: Piotr Nowakowski / Piotr Nowakowski

„Współczesna Warszawa na „starej” fotografii”

Wystawa ma połączyć teraźniejszość z przeszłością. Współczesna, nowoczesna, XXI-wieczna Warszawa została uwieczniona 40-letnim aparatem analogowym. Autor fotografował codzienność stolicy — są to kadry z różnych uroczystości, wydarzeń, ale również życia mieszkańców.

– To aparat sprowadzony z Japonii. W Polsce, kiedy zaczęto produkować te aparaty, kosztowały w okolicach kilku tysięcy dolarów. W latach osiemdziesiątych można było prawie dom za to wybudować, więc była to abstrakcyjna cena. Odkąd zacząłem robić zdjęcia, zawsze chciałem mieć ten aparat, tylko że bariera finansowa była nie do przeskoczenia. W tej chwili, w dobie, gdy każdy ma aparat cyfrowy i wielkie matryce, nagle okazuje się, że takie stare, manualne aparaty można kupić za w miarę rozsądne pieniądze – mówił Jacek Turczyk, autor wystawy.

Celem Jacka Turczyka było skłonienie odbiorców do refleksji nad tym, jak upływ czasu wpływa na postrzeganie przestrzeni. „Współczesna Warszawa na „starej” fotografii” ma być zaproszeniem do spojrzenia na znane ulice z innej perspektywy — bardziej uważnie i spokojnie.

– Na kanwie tego, co dzieje się obecnie w internecie, na kanwie wszystkich tych aplikacji, które robią perfekcyjne zdjęcia, okazuje się, że nie jesteśmy pewni, czy to, co widzimy, jest prawdą – mówi autor. – Postanowiłem pokazać Warszawę tak, jak robili to moi dużo starsi koledzy w latach 60. i 70. Na tych zdjęciach, jak tutaj zobaczycie, nie ma prawie w ogóle elektroniki.

O autorze

Jacek Turczyk przez dwa lata fotografował Warszawę średnioformatowym aparatem analogowym. Chciał w ten sposób nawiązać do dorobku swoich poprzedników. Przez lata pracował jako fotoreporter PAP-u. Korzystał z nowoczesnego, cyfrowego sprzętu, lecz powrócił do tradycyjnej techniki.

Dokumentuje zarówno wydarzenia, jak i codzienność miasta — jego mieszkańców, ulice i zmieniające się przestrzenie.

Jest Radomianinem i z tego powodu właśnie w Radomiu chciał zaprezentować efekty swojej pracy. Od jakiegoś czasu pracuje nad podobnym projektem, tym razem z Radomiem w świetle reflektorów. Wystawa „Współczesnego Radomia na „starej” fotografii” (to nie jest potwierdzona nazwa) ma ukazać się w przyszłym roku.

Kiedy możemy zobaczyć wystawę

Wernisaż odbędzie się w piątek, 27 marca, o godz. 17.00, w holu Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu (Rynek 11).

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama