Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
poniedziałek, 19 stycznia 2026 03:53
Reklama

„Co Za Jazda!” była w Iłży

Blisko 200 osób wzięło udział w kolejnej rowerowej wycieczce z cyklu „Co Za Jazda!”. Tym razem w niedzielne przedpołudnie wybraliśmy się do Iłży. Ponad 40 km wszyscy uczestnicy pokonali bez problemu. - Trasa wymagająca, bo trochę piachu, trochę szutru i można się było troszeczkę zmęczyć. Ale ogólnie pozytywnie, fajnie – twierdzili rowerzyści.

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

Była to, jak dotychczas, najdłuższa „Co Za Jazda!” organizowana przez Radomską Grupę Mediową. - Trasę w sporej części wytyczyłem bezdrożami. Począwszy od kamienistych ścieżek poprzez wystające z ziemi korzenie drzew, gładkie szutry, a na piachu skończywszy - mówił Paweł Szerszeń, miłośnik rowerowych podróży, autor bloga „Rowerem za grosze”.

CO ZA JAZDA! - rowerzyści pojechali do Iłży



Na starcie akcji „Co Za Jazda!” przed sklepem Decathlon stawiło się w niedzielny poranek blisko 200 osób. Na szczęście nie było upału – idealna pogoda na ponad 40-kilometrową wyprawę. - Dystans najwyraźniej nie odstraszył miłośników jazdy na rowerze, bo z tego co widzę, zjawiło się tutaj znacznie więcej osób niż podczas poprzednich edycji naszej „Co Za Jazda!”. Widzę też kilka osób z dziećmi, i to małymi, siedzącymi w koszyczkach, więc można z nami jeździć i rodzinnie - zauważył Rafał Tatarek, prezes Radomskiej Grupy Mediowej.
Jednym z uczestników akcji „Co Za Jazda!” był ośmioletni Daniel. Po przyjeździe na wzgórze zamkowe w Iłży przyznał, że jest „trochę” zmęczony. - Trasa była wymagająca średnio. Ale z powrotem będzie lepsza, bo z górki będzie – cieszył się.
- Trasa super. Z początku było troszeczkę piaszczysto, kamienisto, ale tak ogólnie to bardzo fajna trasa. Zresztą ja wolę trasę w terenie. Z powrotem też dam radę, chociaż już nie takim tempem – mówił nam inny rowerzysta.



Na uczestników wyprawy na zamkowym wzgórzu czekało ognisko z kiełbaskami oraz nagrody i upominki od sponsorów. Był też przewodnik, który oprowadził chętnych po ruinach dawnej siedziby biskupów krakowskich i opowiedział o historii zabytku.
Muszę z dumą powiedzieć, że udało mi się przejechać bez zsiadania z roweru, nawet te najtrudniejsze odcinki. Bardzo sympatycznie, bardzo miło – stwierdził Stefan Tatarek, prezes zarządu Radia Rekord. - Plusem takiej trasy jest to, że uciekając od dróg, asfaltu można zobaczyć coś, co bardzo cenne: naturę z bliska.
Chcielibyśmy również podziękować policjantom z wydziału ruchu drogowego w Radomiu oraz Komendantowi policji w Iłży za eskortę i zapewnienie bezpiecznego przejazdu rowerzystów przez oba miasta. 
A następna „Co Za Jazda!” już w niedzielę, 14 sierpnia. Pojedziemy do Jastrzębi.


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.




Podziel się
Oceń

Reklama