Zwierzęta wyszły z obory w nocy z poniedziałku na wtorek (z 18 na 19 listopada). - Szukaliśmy cały wtorek. Jednego szybko znaleźliśmy, ale tego drugiego się nie udało - mówi pani Aneta, synowa hodowcy z Idalina. - Tata bardzo się o niego martwi. Niektórzy wolą koty, inni psy, a on byki. Martwi się, że coś mu się stanie albo ktoś mu coś zrobi. Może trafić na kogoś nieuczciwego, kto zdejmie mu kolczyki i byka więcej nie zobaczymy.
Zwierzę jest oznakowane, zarejestrowane. Byk waży ok. 700 kg i nie jest agresywny. Buhaj jest rasy Limousine.
Kontakt pod numerem 606991308.
















Napisz komentarz
Komentarze