W meczu ostatniej rundy radomianki mierzyły się z outsiderem rozgrywek RESO Akademią 2012 Suwałki. Wprawdzie to drużyna gospdoarzy była faworytem meczu, ale ten nie rozpoczął się najlepiej dla podopiecznych Andrzeja Pluty. To właśnie rywalki wykorzystały swoją pierwszą okazję strzelecką i niespodziewanie wyszły na prowadzenie.
Jak się miało okazać, stracona bramka, podziałała na zamłynianki, niczym płachta na byka. Efekt był taki, że na przerwę miejscowe schodziły prowadząc aż 8:1!
Po zmianie stron pojedynek już się wyrównał, ale i tak drugie 45 minut zwyciężyły radomianki.
Poza dwoma samobójami, ozdobą pojedynku były dwa gole Wioletty Tkaczyk, a kibice zwłaszcza po jednym z nich złapali się za głowy. Otóż kapitan zespołu zdecydowała się na uderzenie futbolówki z półwoleja, a piłka trafiła w długi róg bramki RESO, w dodatku w samo okienko!
Zamłynie Radom – RESO Akademia 2012 Suwałki 10:2 (8:1)
Bramki: Tkaczyk 2, samobójcze 2, Kaca 2, Żabicka 2, Guz, Połosa – dla Zamłynia.














Napisz komentarz
Komentarze