Na ulicy Kozienickiej naprzeciwko kościoła przy przejściu dla pieszych montowana jest sygnalizacja świetlna. Będzie to tak zwana wzbudzana sygnalizacja świetlna, czyli uruchamiana przyciskiem przez pieszych. Jak przyznaje Marek Ziółkowski z Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu, zainstalowania świateł w tym miejscu domagali się okoliczni mieszkańcy, argumentując to tym, że na ulicy Kozienickiej wielu kierowców znacznie przekracza dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym, czyli 50 kilometrów na godzinę. W pobliżu znajduje się kościół, cmentarz, sklep i przystanki autobusowe, dlatego władze miasta przychyliły się do wniosków mieszkańców. - Często zdarzały się tam również niebezpieczne sytuacje, gdy na jednym pasie zatrzymywał się samochód, żeby przepuścić pieszych, a kierowcy innych pojazdów omijali go sąsiednim pasem bez zatrzymywania się – wyjaśnia Ziółkowski.
Wybudowanie sygnalizacji świetlnej wiążę się przede wszystkim z poprawą bezpieczeństwa pieszych. Mimo wszystko, pojawiły się głosy krytyki ze strony kierowców, którzy obawiają się, że w tym rejonie ruch nie tylko zostanie spowolniony, ale powstaną dodatkowe korki, które i tak już się tworzą przy rondzie kozienickim. - Będzie to sygnalizacja podobna do tej, która funkcjonuje na przykład u zbiegu ulic Warszawskiej i Parkowej, więc - podobnie jak tam - raczej nie powinno być z tego powodu korków, których obawiają się kierowcy – przyznaje Ziółkowski. Ponadto może okazać się nawet tak, że jeśli przez kilkanaście minut żaden pieszy nie wciśnie przycisku, to dla pojazdów będzie ciągle świecił się zielony sygnał.
Inwestycja ma kosztować ok. 149 tys. zł i ma zakończyć się zgodnie z umową do 3 grudnia.















Napisz komentarz
Komentarze