To kolejna rozprawa w sprawie morderstwa Danuty Wielochy. Oskarżonym jest Piotr W., mąż kobiety. Według aktu oskarżenia mężczyzna wielokrotnie uderzył swoją żonę tępym narzędziem w tył głowy. Spowodował tym m.in. liczne złamania kości czaszki, a następnie ciało obciążone betonowymi bloczkami wrzucił do Pilicy w okolicy Białobrzegów. Jak ustalono w toku śledczy, Danuta Wielocha żyła w momencie wrzucania jej do wody. Piotr W. nie przyznaje się do winy.
W środę przed sądem opinie psychiatryczną i psychologiczną przedstawili biegli. Ta część rozprawy została przez sąd utajniona, bo jak tłumaczyła sędzia Renata Król, okoliczności zabójstwa są materią delikatną ze względu na wrażliwe dane dotyczące dzieci denatki i oskarżonego. Swoją opinię przedstawił także patomorfolog.
W toku śledztwa przesłuchano ponad 100 świadków, przeprowadzono liczne oględziny miejsc, przedmiotów, pomieszczeń, poddano analizie dane uzyskane z różnych źródeł, uzyskano liczne opinie biegłych różnych specjalności. Bardzo obszerny materiał dowodowy zgromadzony został w XV tomach akt sprawy.
Piotrowi W. grozi kara pozbawienia wolności od 8 lat do dożywocie.














Napisz komentarz
Komentarze