Najświeższe wiadomości sportowe z Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Najciekawsze zdjęcia 2016 - Trener Wojciech Kamiński




Do końca fazy zasadniczej ROSA Radom rozegra jeszcze osiem spotkań. Jak na razie „Smoki” zajmują piąte miejsce w lidze, ale mają jeszcze szanse na awans w tabeli. – O awans będzie ciężko. Mamy bezpośredni bilans gorszy od Torunia i Ostrowa, ale w sporcie nie ma rzeczy niemożliwych – powiedział trener ROSY. – Ale bardziej obawiamy się zespołów, które nas gonią. Naszym celem jest awans do play-off, a potem walka. W tym sezonie pokazaliśmy już, że potrafimy wygrać z każdym, nawet na ich terenie. Wydaje mi się, że przewaga hali nie będzie miała znaczenia, oczywiście lepiej byłoby ją mieć, ale bez niej też nie będziemy płakać.
W trwającym sezonie z ROSY Radom odeszło aż trzech zawodników: Gary Bell, Jordan Callahan i Tyrone Brazelton. – W tym roku transfery amerykańskie nie wyszły nam do końca. Zwłaszcza pod względem charakterologicznym, bo chłopcom nie można odmówić umiejętności. Ale zaburzyła się u nich świadomość kto jest pracownikiem, a kto pracodawcą, a my takiej sytuacji nie akceptujemy – wyjaśnił Wojciech Kamiński. – Ale ich odejście dało szansę Polakom, którzy zasłużyli, żeby pokazać się szerszej publiczności.
Przed decydującymi momentami sezonu do składu dołączył Ryan Harrow. – Pokazał się już w pierwszym meczu i nie można go winić za porażkę. Mam nadzieję, że wkomponuje się do składu i w najważniejszych momentach będzie pomocnym zawodnikiem – powiedział trener ROSY Radom.
ROSA Radom - Energa Czarni Słupsk




Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.













