O zamknięciu basenów w Radomiu poinformował podczas rozmowy w porannym studio TV Dami Dariusz Wójcik, przewodniczący Rady Miejskiej. Według Dariusza Wójcika, zamknięcie basenów to nie przypadek. Wójcik zamierza również domagać się wyjaśnień w tej sprawie od prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego. Jak twierdzi przewodniczący niedopuszczalnym jest fakt, że mieszkańcy miasta nie zostali poinformowani przez MOSiR o powodzie zamknięcia basenów.
Do zarzutów przewodniczącego Rady Miejskiej odniósł się Robert Dębicki, dyrektor MOSiR. Według niego przekroczony został jeden z badanych parametrów, a za badania odpowiedzialna jest firma zewnętrzna, z którą MOSiR ma podpisaną umowę. Próbki wody trafiają do Gdyni dopiero po kilkunastu godzinach od pobrania. Badane są jeszcze później. Zbyt długie przechowywanie wody powoduje – jak mówi Robert Dębicki – anomalie.
Z kolei jak poinformowała nas Małgorzata Gregorczyk, rzecznik radomskiego Sanepidu w basenach zostały przekroczone parametry mikrobiologiczne wody czyli pojawiły się bakterie, które mogą wywołać infekcję skóry lub zapalenie zatok. Przyczyn pojawienia się bakterii może być kilka: nieprawidłowe funkcjonowanie filtrów, zły stan instalacji basenowej, niewłaściwa dezynfekcja lub niewłaściwa higiena osób korzystających z basenów.














Napisz komentarz
Komentarze