W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców i funkcjonariuszy, a także z myślą o przejrzystość działań, strażnicy przez dwa tygodnie mieli przymocowane do mundurów małe kamery. Urządzenia te posiadają szerokokątny obiektyw, wykonują wysokiej jakości nagrania umożliwiające identyfikację osób. Kamera rejestruje obraz w nocy oraz pracę w trudnych warunkach atmosferycznych.
Funkcjonariusze w czasie interwencji włączali kamery, uprzedzając o tym osoby legitymowane. Urządzenie to pozwala przede wszystkim wyjaśnić sytuacje sporne, z jakimi spotkają się strażnicy miejscy podczas interwencji w miejscach publicznych.- W niektórych przypadkach widok kamery rozładowuje agresję. Funkcjonariusze często legitymują osoby wrogo nastawione, po poinformowaniu, że dana interwencja jest nagrywana, osoby te zmieniały swoje zachowanie - mówi Grzegorz Sambor.
Dla bezpieczeństwa nagranych materiałów, strażnicy nie mogą ingerować w to co zarejestrowała kamera. Nagrania z interwencji mogą służyć jako materiał dowodowy w postępowaniu wyjaśniającym dlatego są archiwizowane i dostępne jedynie dla osób do tego upoważnionych. - Będziemy je analizować, wyciągać wnioski, co należy poprawić czy w zachowaniu funkcjonariuszy czy w działaniu naszej formacji.- mówi Grzegorz Sambor.
O tym, czy kamery będą na stałe, na wyposażeniu Straży Miejskiej zadecyduje ostateczna cena kamer














Napisz komentarz
Komentarze