Na szczęście nie skończyło się to tragicznie, mimo, że do zabudowań nie było daleko. Właściciele pobliskich garaży przy ulicy Wolanowskiej widząc ogień w pobliżu, pośpiesznie wyjeżdżali z nich swoimi samochodami. Pożar najprawdopodobniej rozpoczął się od wypalania traw pomiędzy ulica Wolanowską, a NSZZ Solidarność. Strażacy trzykrotnie musieli wczoraj wyjeżdżać w to miejsce aby ugasić pożary.
APELUJEMY O NIE WYPALANIE TRAW
Wypalanie traw jest zabronione na podstawie kodeksu wykroczeń, który przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5000 zł.
Z kodeksu karnego wynika, że wypalanie traw, które skończy się pożarem okolicznych zabudowań, który zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Sprowadzanie bezpośredniego niebezpieczeństwa wskazanych zdarzeń jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.















Napisz komentarz
Komentarze