Zdarzenie miało miejsce w sobotę przed godziną 19:00. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że starszy mężczyzna nie był widziany przez swoich sąsiadów już od około trzech tygodni. Drzwi jego mieszkania były zamknięte, a rolety zasłonięte. Jak twierdzili sąsiedzi, był to starszy, schorowany ale spokojny człowiek.
Strażnicy, którzy udali się na miejsce, w związku z zagrożeniem życia i zdrowia mężczyzny, poinformowali o zdarzeniu radomską policje. Ta zadysponowała na miejsce patrol oraz jednostkę straży pożarnej, które to miały pomóc przy wejściu do lokalu.
Do mieszkania strażacy dostali się oknem i odkryli zwłoki mężczyzny w daleko posuniętym rozkładzie. Na miejsce przybył prokurator, który rozpoczął postępowanie wyjaśniające.















Napisz komentarz
Komentarze