Radom, przypomnijmy, jest jednym z 16 miast w Polsce, gdzie mają powstać takie mieszkania. W październiku 2016 roku władze miasta podpisały z Bankiem Gospodarstwa Krajowego list intencyjny w tej sprawie. Mowa była wtedy o wybudowaniu trzech bloków z lokalami dla 170 rodzin. Zasada programu Mieszkanie Plus jest taka, że miasto wnosi do przedsięwzięcia grunt, a BGK daje pieniądze na inwestycję. Gotowe mieszkania są do wynajęcia, ale z możliwością wykupu.
Miasto zdecydowało, że bloki powstaną przy ul. Tytoniowej, na niezabudowanej, prawie hektarowej, działce za dawnym browarem Saskich. Wybuduje je, powołana tylko w tym celu, spółka MDR Radom (program Mieszkanie dla Rozwoju, który jest częścią programu Mieszkanie Plus). W poniedziałek rada miejska miała zdecydować o przystąpieniu Radomia do tej spółki i wniesieniu do niej terenów przy ul. Tytoniowej.
Część radnych miała wątpliwości – spółka MDR powstała dopiero kilka dni temu, ma tylko 150 tys. zł kapitału zakładowego. Jak zdoła wybudować mieszkania? A jeśli przeznaczy grunt od miasta na cele komercyjne? Skarbnik miasta Sławomir Szlachetka tłumaczył, że BGK daje pieniądze na inwestycję i nie ma mowy o komercyjnym budownictwie, bo spółka MDR powstała tylko i wyłącznie w celu wybudowania mieszkań na wynajem w ramach rządowego programu. Miasto, choć nie będzie miała większościowego pakietu udziałów w MDR Radom (takie są założenia projektu), będzie miała nadzór nad inwestycją, bo w radzie nadzorczej zasiądzie jeden przedstawiciel gminy.
Wyjaśnienie zadowoliły radnych, bo 22 z nich poparło przystąpienie do spółki MDR Radom. Przeciwny był Jan Pszczoła (SLD), a wstrzymał się od głosu Kazimierz Woźniak (Radomianie Razem).
nika














Napisz komentarz
Komentarze