- Roztopiony śnieg zamienia się w kałuże, zamarza, nie posypują tego – mówi nam mieszkanka ul. Okulickiego – Jest dosyć przyzwoicie, ale są miejsca gdzie rzeczywiście nie można przejść – dodaje inny przechodzień.
Właściciel nieruchomości jest odpowiedzialny za odśnieżanie, jeżeli chodnik jest położony wzdłuż jego nieruchomości. Jeżeli zaniedba ten obowiązek, a pieszy poślizgnie się na nim i złamie nogę, ma prawo domagać się od właściciela odszkodowania.
Za chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Jeżeli zatem przylega on do ogrodzenia, obowiązek odśnieżania spada na właściciela nieruchomości. Jeśli między chodnikiem a granicą działki jest pas zieleni, odśnieżyć powinna już gmina. Śnieg, który uprzątnie z chodnika właściciel, zostaje usunięty przez zarządcę drogi.
Właściciel nieruchomości nie musi usuwać śniegu i lodu z przystanków komunikacyjnych, jest to obowiązek MZDiK jako przedsiębiorcy użytkującego ten teren.
Pamiętajmy, że zgodnie z art. 117 kodeksu wykroczeń, każdy kto nie wywiązuje się z obowiązku utrzymania porządku w obrębie swojej nieruchomości podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.
Jeśli jakiś fragment chodnika jest nieposprzątany, a poruszając się po nim ryzykujemy kontuzję i sytuacja nie zmienia się przez dłuższy czas, możemy zadzwonić do straży miejskiej z prośbą o interwencję.















Napisz komentarz
Komentarze