We wtorek, 28 listopada ok. godz. 8 we Wsoli przy ul. Warszawskiej doszło do potrącenia na pasach. Kierowca audi wjechał na nie na czerwonym świetle i potrącił przechodzącą tamtędy 29-latkę. Kobieta prowadziła rower, na kórym siedziało czteroletnie dziecko. Matka i dziecko zostali przewiezieni do szpitala.
Milena Majewska, fot. czytelnik
28.11.2017 08:22
Jak poinformował nas czytelnik, na przejściu dla pieszych we Wsoli przy ul. Warszawskiej potrącono rowerzystę. - 51-letni kierowca audi nie zastosował sie do sygnalizacji świetlnej. Wjechał na przejście na czerwonym świetle. Potrącona kobieta pradopodobnie ma złamania kończyn dolnych - mówi asp. Kamila Adamska z KMP w Radomiu. Matkla i dziecko zostali zabrani do szpitala.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Anonim
30.11.2017 17:49
Ostatnio zstrzymałam się na prawym pasie bo było świstło czerwone dzieci były już na przejściu a bus minął mnie lewym padem i pojechał dzieci buły przerażone właśnie na tym samym przejściu
Anonim
29.11.2017 15:42
Prawda jest taka ze barany nie umiej jeździć i tyle sama jestem kierowca i matką i mieszkam niedaleko widze jak niektórzy jeżdżą
brys
29.11.2017 13:14
kij ma dwa końce kierowcy jedno piesi drugie tylko ten drugi jest bardziej poszkodowany nawet jak wchodzi mając pierwszeństwo pytanie czy kobieta prowadziła czy wjechała na przejście czy miała kamizelkę odblaskową kask itp jadąc z dzieckiem uważać należy podwójnie mnie kiedyś uczono że zanim wejdziesz na jezdnie należy spojrzeć w lewo potem w prawo następnie jeszcze raz w lewo dzisiaj mówi się masz pierwszeństwo i mając go ludzie giną więcej ostrożności z obu stron a wypadków będzie mniej
Anonim
10.01.2018 07:45
Przecież pisze, że prowadziła rower.
Miki
28.11.2017 23:54
Ja bylem trzecim samochodem za audi. Widok byl okropny. Jeszcze dziecko ktore przytulala jakas starsza kobieta. Nie mogle jechac dalej. Mimo ze jestem mezczyzna bardzo mna to wstrzasnelo. Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i wszyscy dojda do siebie.
Kierowcaq
28.11.2017 17:53
Jechalem ze 40 m za tym audi, była godz 8 i strasznie słońce oślepiało. Mimo, że nie jechał szybko nic nie mogłem zrobić, wszystko trwało ułamki sekund. Wybiegłem udzielić pomocy . Chłopiec miał grubą kurtkę i plecak, ktory zamortyzował uderzenie. Mama chłopca miała poważniejsze obrażenia, ale mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.
świadek
29.11.2017 10:25
bzdury, ja też jechałam na równi z audi , i nic mnie nie oślepiało. ,bzdury zagapił, zamyślił sie o czymś . Całe to zdarzenie trzymało mnie b. długo. Swiatło czerwone paliło sie juz jakis czas, nie zapaliło mu sie przed nosem.
Anonim
28.11.2017 17:29
Mieszkam niedaleko.Kierowcy nie zwracają uwagi na światła.Moje dzieci przechodzą na następnych pasach.Tam jest to samo.Dzieci boją się wejść na jezdnię pomimo że mają zielone.
Prz
28.11.2017 10:51
ten odcinek jakiś pechowy co 2-3 dni albo ktoś komuś w tył wjeżdża albo tak jak dziś...
Napisz komentarz
Komentarze