Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
poniedziałek, 26 stycznia 2026 01:05
Reklama

Porażka Broni na koniec zimowych przygotowań

Ten tydzień nie należał do najlepszych w wykonaniu piłkarzy Broni Radom. Po środowej porażce z KS Paradyż, podopieczni Dariusza Różańskiego rozegrali w sobotę (25 lutego) ostatni sparing przed rundą wiosenną. Niestety tym razem lepsza okazała się drużyna Lublinianki Lublin.

Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Po porażce z KS Paradyż w ostatnią środę (22 lutego) podopieczni Dariusza Różańskiego, chcieli zakończyć zimowe przygotowania zwycięstwem. W ostatnim sparingu w okresie przygotowawczym do rundy wiosennej Broń Radom zmierzyła się z Lublinianką Lublin.

Mecz mógł ułożyć się idealnie dla lidera IV ligi. Już w 15 minucie meczu doskonała okazję na zdobycie bramki miał Piotr Nowosielski. Niestety jeden z liderów Broni Radom nie wykorzystał rzutu karnego. Tuż przed przerwą doskonałą okazję zmarnował snajper Broniarzy Kamil Czarnecki, który w dogodnej sytuacji nie trafił do pustej bramki gości. 

Tuż po zmianie stron gospodarze dopięli swego. W 48 minucie meczu po składnej akcji całego zespołu prowadzenie Broni pięknym strzałem dał Przemysław Sobolewski. Niestety w kolejnych minutach spotkania, bramki zdobywali już tylko goście z Lublina, którzy w dwa kwadranse odwrócili losy spotkania i zapisali triumf na swoje konto.

W 58 minucie meczu Lublinianka wyrównała stan meczu, a siedem minut później prowadzenie gościom dał Piotr Stefański, który nie zmarnował rzutu karnego. Warto wspomnieć, że Piotr Stefański jest wychowankiem klubu Broni Radom.

Broniarze mogą zatem skupić się na pierwszym ligowym pojedynku w rundzie wiosennej. Na inaugurację rundy rewanżowej Broń Radom podejmie w sobotę (4 marca) drużynę Oskara Przysucha. Niestety w meczu z Lublinianką Lublin kontuzji tuż przed końcem pierwszej połowy nabawił się napastnik Kamil Czarnecki, który opuścił spotkanie w 44 minucie pojedynku.

W grze podopiecznych Dariusza Różańskiego głównie zawiodła skuteczność. Lider IV ligi ma zaledwie tydzień na poprawę swojej gry, by skutecznie rozpocząć walkę o powrót do III ligi. 

Broń Radom - Lublinianka 1:2 (0:0)
Bramki:
Sobolewski 48' - Milcz 50' , Stefański 65' (k) 
Broń Radom: Młodziński - Jakubczyk, Sala, Wicik, Dobosz, Leśniewski, Sałek, Oziewicz, Nogaj, Nowosielski, Czarnecki oraz Bochniewski, Kupiec, Kencel, Jedynak, Wieczorek, Więcek, Sobolewski, Pietralski.

(składy: bronradom.pl)

Radomia i regionu znajdziesz na profilu Sport.Cozadzien.pl na Facebooku - TUTAJ


Podziel się
Oceń

Reklama