Przed ostatnim meczem w rundzie zasadniczej z PGE Skrą Bełchatów, podopieczni Andrzeja Sitkowskiego mieli już zagwarantowane trzecie miejsce w swojej grupie. Spotkanie z bełchatowską Skrą było dla radomian jedynie meczem "o prestiż", a do spotkania RCS Cerrad Czarni Radom podeszli bez wzmocnień z PlusLigi.

Dwie kolejne partie, na szczęście zostały zapisane na konto RCS Cerrad Czarnych Radom. Podopieczni Andrzeja Sitkowskiego W trzecim secie RCS rozstrzygnął seta wynikiem 25:22, a w czwartej partii sobotniej potyczki wygrał po wspaniałej walce na przewagi 32:30.
Teraz przed RCS Cerrad Czarnymi Radom czas na przygotowania do głównej części rozgrywek. Rywalem w ćwierćfinale MłodejLigi sezonu 2016/2017 będzie Jastrzębski Węgiel, który w grupie A, zajął drugą lokatę. W 1/8 MłodejLigi dojdzie zatem od razu do starcia mistrza z wicemistrzem z ubiegłego sezonu.
RCS Cerrad Czarni Radom - PGE Skra Bełchatów 3:1 (25:12, 16:25, 25:22, 32:30)
RCS Cerrad Czarni Radom: Czubiński (1), Kędra (14), Moniak (17), Wasilewski (21), Kozłowski (7), Wójcik (6), Harabin (libero) oraz Leszczyński (libero), Bagniuk (2), Laskowski (1), Lejko,
PGE Skra Bełchatów: Gościański (2), Sztelma (15), Hoszman (6), Olszewski (5), Węgrzyn (7), Marciniak, Stąsiek (libero) oraz Nowak (1), Paszkiewicz (17), Wójcik,













