
"Waloryzacja na dotychczasowym poziomie na pewno pozostanie, ponieważ nie wyobrażam sobie sięgać do kieszeni najbiedniejszych" - mówił premier. W życie wejdzie zmiana waloryzacji kwotowej na procentową, na której skorzystają najbiedniejsi. Największym zaskoczeniem była niewątpliwie zapowiedź zrównania wieku emerytalnego. W roku 2013 rząd zacznie stopniowo zrównywać wiek emerytalny do 67 roku życia. Jak podkreślał premier, nie będzie to wprowadzone drastycznie. Rząd planuje co cztery miesiące przesuwać wiek emerytalny o 1 miesiąc tak, aby mężczyźni osiągnęli go w roku 2020, natomiast kobiety w roku 2040. Zmiany będą także w emerytach mundurowych, przejście na emeryturę będzie możliwe dopiero od 55. roku życia, natomiast staż służby zostanie zwiększony do 25. lat. Zmiany wejdą w życie z początkiem 2012 roku, zatem tylko te osoby, które zaczną swoją służbę w nowym roku, zostaną objęte nowelizacją w/w ustawy.
Zapowiedź likwidacji funduszu kościelnego to kolejne zaskoczenie, które spotkało się z aprobatą ze strony środowisk lewicowych. Premier powiedział, że duchowni powinni podlegać ubezpieczeniu społecznemu, nawet jeśli będzie to wymagało zmian w konkordacie. "Jesteśmy na to gotowi" - powiedział.
Bezsporny jest fakt, że to expose na trudne czasy. Przyszłość pokaże, czy zapewnienia dane Polakom przełożą się na projekty ustaw, bo na tym etapie są to same obietnice.













