
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (16 września) po godz. 23 na ulicy Wierzbickiej. Do siedzącego na przystanku mężczyzny podeszło dwóch młodych mężczyzn podających się za policjantów, by go wylegitymować. Mieli na sobie koszulki z napisem "Policja", w tym jeden z nich z założonymi pagonami, które wskazywały na to, że osoba ta od co najmniej kilku lat pracuje w policji. Młody wiek mężczyzny wzbudził jednak podejrzenie u 30-latka, który poinformował o całym zajściu dyżurnego radomskiej policji.
- Oficer dyżurny bardzo szybko zweryfikował wiarygodność patrolu, poruszającego się cywilnym autem. Natychmiast w okolice zostali wysłani prawdziwi policjanci, którzy po chwili zatrzymali pojazd marki Nissan, a w nim dwóch rzekomych kolegów po fachu. 18-latków po zatrzymaniu osadzono w policyjnym areszcie. Odpowiedzą za podawanie się za policjantów i wykonywanie czynności związanych z ich funkcją - informuje Justyna Leszczyńska z KMP Radom.













