W środę (12 marca) policja zatrzymała trzech kierowców będących pod wpływem alkoholu. Grozi im kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Swoistym rekordzistą okazał się pijany motocyklista, który podróżował bez kasku i tablic rejestracyjnych.
Źródło: KMP Radom/ fot. archiwum
13.03.2014 10:31
- Policjanci z radomskiej drogówki zatrzymali w Rajcu Szlacheckim 45-letniego mieszkańca powiatu kozienickiego, który prowadził volkswagena golfa, mając ok. promil alkoholu w organizmie. Również około promila miał kolejny nieodpowiedzialny kierowca, którego zatrzymano na ulicy Kolejowej w Radomiu. 33-latek. To mieszkaniec gminy Orońsko - informuje Justyna Leszczyńska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. - Natomiast policjanci zwalczający przestępczość narkotykową zatrzymali na ulicy Marusarzówny 37-letniego kierowcę mazdy. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad promil alkoholu w organizmie.
-
Policjanci z Radomia na ulicy Błędowskiej zatrzymali 33-latka, który
jechał motocyklem bez uprawnień do prowadzenia tego typu pojazdów, kasku
i tablic rejestracyjnych - informuje Justyna Leszczyńska. - Dodatkowo policjanci
przeprowadzili badanie na zawartość alkoholu i okazało się, że ma blisko
1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie za prowadzenie na
podwójnym gazie i bez odpowiedniej kategorii prawa jazdy.