- Wszystko zaczęło się w poniedziałek (18 sierpnia) wieczorem od telefonu do dyżurnego o tym, że w okolicach niestrzeżonego torowiska w Jedlni Letnisko leży mężczyzna. Chwilę po tym na miejscu byli już policjanci z Pionek. Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który leży na torach, a z daleka widać nadjeżdżający pociąg towarowy. Policjanci w ostatniej chwili podbiegli do człowieka i przenieśli go w bezpieczne miejsce. Z uwagi na fakt, że sytuacja miała miejsce wieczorem, maszynista z pewnością nie miałby szans na reakcję, gdyby mężczyzna wciąż znajdował się na torach - relacjonuje Justyna Leszczyńska z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Desperatem okazał się 32-letni mieszkaniec tych okolic. Był pijany i najprawdopodobniej chciał popełnić samobójstwo. Wezwano pogotowie i mężczyzna został przewieziony do szpitala.












