
Bardzo krótka była w tym sezonie przygoda radomskiej drużyny w rozgrywkach Pucharu Polski. Czarni rozpoczęli je od 1/8 finału i na tym etapie w środę (17 grudnia) zakończyli.
W obu drużynach zabrakło kluczowych zawodników. Po stronie Czarnych w składize meczowym nie było Daniela Plińskiego i Mikko Oivanena, a w zespole Politechniki nie zagrali Michał Filip i Aleksander Śliwka.
Podopieczni trenera Roberta Prygla dobrze rozpoczęli ton pojedynek. Po kilku skutecznych akcjach Jakuba Wachnika prowadzili pięcioma punktami (1:6). Szybko jednak "inżynierowie" odrobili stratę, a potem przejęli inicjatywę i wyszli na trzypunktowe prowadzenie (17:14). Końcówka była zacięta, ale zwycięsko wyszli z niej warszawianie.
W drugiej partii obie drużyny toczyły wyrównany bój. W decydujących fragmentach ponownie jednak lepsi okazali się podopieczni trenera Jakuba Bednaruka, a dwa decydujące punkty zdobyli atakiem z krótkiej i blokiem.
Niestety, trzeca odsłona był ostatnią jaką rozegrano w hali w Białobrzegach tego wieczoru. Radomianie dotrzymywali kroku rywalom zaledwie do połowy seta. Potem Politechnika wypunktowała Czarnych, wygrała mecz 3:0 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski.
AZS Politechnika Warszawska - Cerrad Czarni Radom 3:0 (26:24, 26:24, 25:19)
AZS Politechnika: Strzeżek, Radomski, Depowki, Lemański, Mordyl, Bieńkowski, Olenderek (L) oraz Lipiński, Szalpuk, Mikołajczak, Gregorowicz
Cerrad Czarni: Bołądź, Ostrowski Grobelny, Wachnik (kapitan), Ratajczak, Kędzierski, Kowalski (L) oraz Żaliński, Westphal, Gutkowski












