Po postawieniu zarzutów i przesłuchaniu w prokuraturze mężczyzna został zwolniony. - Prokurator uznał, że ze strony tego podejrzanego nie ma obawy matactwa, nie ma też podejrzenia, że będzie wpływał na zeznania świadków, bądź utrudniał prowadzone śledztwo.
Mężczyzna usłyszał zarzut uprowadzenia dziecka i pozbawienia go wolności działając wspólnie z innymi osobami. Taki sam zarzut w ubiegłym tygodniu został postawiony dwóm innym mężczyznom i kobiecie. Tamte trzy osoby zostały zwolnione decyzją sądu. - Prokuratura zaskarżyła decyzję sądu o zwolnieniu tamtych osób, sąd jeszcze się nie odniósł - informuje Małgorzata Chrabąszcz. Żadna z czterech osób, które usłyszały zarzuty nie jest z Radomia.
W sprawie ojca uprowadzonego dziecka prokuratura przygotowuje wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania.












