Więcej o tym spotkaniu można przeczytać – TUTAJ.
Czarni byli zdecydowanym faworytem poniedziałkowego pojedynku. - Po spojrzeniu w tabelę mogło się wydawać, że czeka nas łatwy mecz, ale na parkiecie okazało się, że łatwo wcale nie było – powiedział Raul Lozano. - Mecz był wyrównany i chyba było to nasze najtrudniejsze spotkanie w tym sezonie – zdradził Argentyńczyk.
- Czasem mamy takie momenty jakby brakowało nam tlenu, ale musimy z tym walczyć. Jeżeli tego nie usuniemy z naszej gry to będzie trudno utrzymać nam się na szczycie – dodał Lozano. - W meczu z Effectorem odczuwaliśmy presję, że walczymy o pierwsze miejsce w tabeli. Nie możemy tak grać. Musimy myśleć o każdym kolejnym punkcie. Skupiać się na każdej akcji i każdym kolejnym secie – zakończył trener Cerradu Czarnych Radom.
Po siedmiu seriach gier Cerrad Czarni Radom z dorobkiem 19 punktów przewodzą tabeli PlusLigi. „Wojskowi” o jeden punkt wyprzedzają PGE Skrę Bełchatów i ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Kolejne spotkanie radomianie rozegrają w sobotę (5 grudnia) o godz. 14.00, kiedy to zmierzą w Bielsku z miejscowym BBTS-em.













