- Musimy przełożyć przewód wysokiego napięcia, który zasila cały budynek radomskiego zamku – mówi prezes Kolegium Odbudowy Zamku Królewskiego Jarosław Kowalik. - Jak na razie w tym miejscu jest woda, więc nie możemy wpuścić tam elektryków. By rozpocząć pracę musimy czekać na poprawę pogody.
Przypomnijmy. Badania archeologiczne mają być prowadzone w trzech miejscach. W piwnicach budynku, w miejscach gdzie znajdują się garaże, a także po lewej stronie zamku- tam zostaną zdjęte tynki. Prace mają potrwać do końca roku i będą prowadzone pod nadzorem archeologów ze spółki Rewitalizacja.
Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.












