- Mamy mało czasu na regenerację po ostatnim spotkaniu, a już o godzinie dziewiątej wyjeżdżamy na mecz do Warszawy. Tym razem zagramy na dobrze przygotowanym sztucznym boisku. Każda drużyna mocno się na nas mobilizuje, więc żaden mecz nie będzie łatwy - powiedział trener Broni Radom, Dariusz Różański.
Radomianie aktualnie tracą dwa punkty do liderującej Victorii. Zespół z Sulejówka ma jednak dodatkowo do rozegrania jedno spotkanie więcej. W ostatniej kolejne zmagań w IV lidze, jeden z głównych rywali Broni do awansu, zgubił punkty w Przysusze, remisując z miejscowym Oskarem 2:2.
Broń Radom musi jednak w pierwszej kolejności skupić się nad sobą, a później spoglądać w tabelę i poszczególne wynik meczy. Mecz z KS Raszynem musi być dla zawodników Dariusza Różańskiego, jak ostatnim w sezonie. To spotkanie muszą wygrać, nie ważne w jakim stylu - liczą się tylko trzy punkty.
Mecz KS Raszyn – Broń Radom rozegrany zostanie w sobotę (6 kwietnia) o godzinie 12:30 w Warszawie.













