W ciągu kilkunastu dni z pomieszczeń gospodarczych na prywatnej
posesji przy ulicy Gołębiowskiej zniknęły różne przedmioty o
wartości w sumie kilku tysięcy złotych. Łupem przestępcy padły
m.in. 2 tony węgla, siatka ogrodzeniowa, kilkadziesiąt grzejników
oraz inne metalowe przedmioty. - Gdy wyjaśnianiem okoliczności tej
sprawy zajęli się operacyjni z Komisariatu II szybko ustalili
podejrzanego o to przestępstwo. Zatrzymali 20-letniego mieszkańca
Radomia, który przyznał się do popełnionego czynu i wyjaśnił
okoliczności. Jak ustalili policjanci, część skradzionego mienia
sprzedał w skupie złomu – informuje Justyna Leszczyńska z
Radomskiej policji. Zatrzymanemu przedstawiono zarzut kradzieży. Za
przestępstwo to kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia
wolności.












