We wtorek przed południem u zbiegu ulic Garbarskiej i Glinianej w
Radomiu nieznany sprawca zaczepił kobietę i grożąc przy użyciu
stłuczonej butelki wyrwał jej torebkę i uciekł. Pokrzywdzona
szybko powiadomiła o zajściu dyżurnego radomskiej policji, a wtedy
na reakcję funkcjonariuszy nie trzeba było długo czekać. Chwilę
po zdarzeniu policjanci z zespołu operacyjno rozpoznawczego z
Komisariatu III w okolicy Piotrówki zatrzymali 29-latka podejrzanego
o to przestępstwo. Mężczyzna był nietrzeźwy, miał przy sobie
skradziony telefon i pieniądze, natomiast torebkę wyrzucił gdzieś
podczas ucieczki. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzut rozboju z
użyciem niebezpiecznego narzędzia. W czwartek sąd przychylił się
do wniosku śledczych i zastosował wobec zatrzymanego środek
zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Trzy miesiące w areszcie za rozbój z tulipanem
Sąd zadecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu dla 29-latka
podejrzanego o rozbój. Został zatrzymany krótko po zdarzeniu przez
policjantów z zespołu operacyjno rozpoznawczego z Komisariatu III.
Za rozbój grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
- 25.02.2016 16:18
Reklama













