Nasz komentarz
Zapiski po Widzewie. W Radomiaku jest ogień!
Kurz po meczu Radomiaka z Widzewem już opadł. Ciśnienie wróciło do normy, a niedopity szampan wywietrzał w otwartych butelkach. Nic to! W sumie nieważne błahostki. Liczy się wyłącznie, że jak to barwnie określił nasz redakcyjny spec od sportu Michał Nowak, Radomiak „uciekł spod topora”.
20.04.2026 08:40
1
1