Festiwal tradycyjnie rozpocznie się od premiery Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu.
W sobotę, 10 października o godz. 17 na Scenie Kameralnej, Mikołaj Grabowski zaprezentuje spektakl pt. „Przeciw”, przygotowany na podstawie tekstów z „Ferdydurke”, „Dziennika” oraz korespondencji Witolda Gombrowicza z Czesławem Miłoszem.
- Gombrowicz często występował przeciw religii, przeciw kobietom, przeciw poetom i obyczajom. Mikołaj Grabowski postanowił to zebrać i zrobić na ten temat bardzo interesujący spektakl - zapowiedział Jarosław Rabenda, dyrektor Teatru Powszechnego.
O godz. 19.30 odbędzie się oficjalne otwarcie festiwalu na Dużej Scenie, a po nim Teatr Juliusza Osterwy z Gorzowa Wielkopolskiego zaprezentuje spektakl ,,Ferdydurke''.
W programie również:
Niedziela, 11 październik
Scena kameralna, godz. 17 - ,,Nienasyceni, czyli czysta blaga'', Marecki Ośrodek Kultury im. Tadeusza Lużyńskiego w Markach.
Duża scena, godz. 19 - ,,Iwona Księżniczka Burgunda", NL Comedy Theatre Skopje, Macedonia.
Poniedziałek, 12 październik
Scena kameralna, godz. 19 - ,,Ferdydurke", Och-Teatr w Warszawie.
Wtorek, 13 październik
Duża scena godz. 18 - ,,Iwona Księżniczka Burgunda'', Teatr Polski w Bielsku-Białej.
Środa, 14 październik
Scena kameralna, godz. 19 - ,,Ślub'', Teatr Wierszalin w Supraślu.
Czwartek, 15 październik
Galeria Rogatka, przy ul. Malczewskiego 20a, godz. 13 - Wernisaż wystawy plakatów Dariusza Komorka.
Duża scena, godz. 18 - ,,Trans-Atlantyk'', Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie.
Piątek, 16 październik
Scena kameralna, godz. 19 - ,,Cyrk Trans-Atlantyk'', Teatr Harakiri, Buenos Aires, Argentyna.
Sobota, 17 październik
Duża scena, godz. 18 - ,,Rejs. Historia'', Teatr Nowy w Poznaniu.
Scena kameralna, godz. 21 - ,,Tancerza Mecenasa Kraykowskiego - czytanie performatywne'' (Wydarzenie towarzyszące XVII Międzynarodowemu Festiwalowi Gombrowiczowskiemu).
Scena Fraszka, godz. 21.30 - Koncert Lay D Funk (Wydarzenie towarzyszące XVII Międzynarodowemu Festiwalowi Gombrowiczowskiemu).
Około godz. 22.30-23 jury w składzie Grażyna Szapołowska, aktorka filmowa, Jan Bończa-Szabłowski, krytyk teatralny, Tomasz Tyczyński, kierownik Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli, Waldemar Zawodziński, reżyser oraz Andro Enukidze, reżyser z Gruzji ogłoszą werdykt i wręczą nagrody.
Za dwa lata festiwal zmieni formułę
Tegoroczna edycja będzie ostatnią w obecnej formule. Organizatorzy planują, że za dwa lata festiwal zostanie poszerzony o przedstawienia, które nie muszą być bezpośrednio oparte na twórczości Gombrowicza, ale będą podejmować tematy i idee wywiedzione z jego dzieł.
- Chcemy go zmienić w stronę taką, żeby był trochę bardziej festiwalem imienia Gombrowicza niż ściśle gombrowiczowskim - zapowiada Jarosław Rabenda.
Punktem wyjścia ma być za każdym razem konkretna myśl lub motyw zaczerpnięty z twórczości pisarza.
- Chcemy wywieść z dzieł Gombrowicza jakąś ważną myśl, np.kościół międzyludzki ze ,,Ślubu'' albo motyw ,,Ja'' z ,,Dzienników''. Chcemy wywołać hasło główne, określić ramy, jakich spektakli szukamy pod tym hasłem, co dzisiaj oznacza kościół międzyludzki, na czym polegają relacje dzisiaj między nami, czym się w ogóle potrafimy kontaktować ze sobą i na ten temat zrobić spektakle.
Następnie poszukiwane będą przedstawienia, które odnoszą się do tego zagadnienia i pokazują, jak dana idea funkcjonuje we współczesnym świecie. Za selekcję przedstawień ma odpowiadać specjalnie powołany selekcjoner, który będzie jeździł po Polsce i wybierał spektakle do konkursu. Formuła konkursowa zostanie zachowana, ponieważ jak podkreśla dyrektor - dodatkowo mobilizuje twórców i teatry.
Budżet tegorocznego festiwalu to około milion złotych, z czego dwie trzecie tej kwoty pokrywają dotacje, a brakujące środki Teatr Powszechny zabezpieczył z własnego budżetu. Jak podkreślił dyrektor teatru, dzięki oszczędnościom zgromadzonym w poprzednim sezonie udało się uniknąć ograniczeń w programie.


Napisz komentarz
Komentarze