Przypomnijmy, inwestycja dotyczyła budowy kanalizacji deszczowej wraz z przepompownią i zasilaniem na Pl. Ołdakowskiego. Wszystko to ma poprawić retencję i odprowadzanie wód opadowych z rejonu Ustronia i tunelu pod Al. Grzecznarowskiego.
Zobacz także:
Problemy z inwestycją
O trwającej inwestycji informowaliśmy Państwa już 11 lutego br. Po interpelacji radnej Pauliny Markiewicz, wiceprezydent Katarzyna Kalinowska poinformowała, że prace budowlane rozpoczęły się 20 października 2025 roku. Dokumentacja projektowa natomiast, została opracowana w marcu ubiegłego roku.
„Do połowy stycznia rozebrano fragment istniejącego kanału deszczowego w miejscu włączenia nowej instalacji, wybudowano nowy kanał z rur polietylenowych o długości 16 metrów, zamontowano dwie betonowe studnie. Powstał też zbiornik przepompowni wód deszczowych, na razie bez wyposażenia” – informowaliśmy.
Wówczas zakończenie prac planowano na 30 kwietnia 2026 roku. Termin ten minął, a w związku z odstąpieniem od umowy z ówczesnym wykonawcą Wodociągi Miejskie były zmuszone do ogłoszenia kolejnego przetargu. Ogłoszono go 4 maja. Tym razem za wyższą – o ponad 20 tysięcy złotych – kwotę przeznaczoną na realizację zamówienia, wynoszącą 1 088 000 zł.
Drugi przetarg wygrała firma Marcina Maja – Instal Glob-Rzeczków. Otrzymała maksymalną liczbę punktów w postępowaniu.
„Zgodnie z zawartą umową spółka przewiduje termin wykonania pozostałych robót do dnia 20.09.2026 r.” – poinformowały Wodociągi.

Zobacz także:
Czy to koniec?
Jak poinformował Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji, od środy, 29 lipca, przywrócono stałą organizację ruchu na fragmencie Alei Grzecznarowskiego, w rejonie wiaduktu kolejowo-drogowego. Powodem tej zmiany miało być zakończenie dotychczasowych prac związanych z inwestycją Wodociągów Miejskich.
Zapytaliśmy Wodociągi, czy przywrócenie ruchu na obu jezdniach Al. Grzecznarowskiego oznacza zakończenie całej inwestycji oraz jaki będzie jej ostateczny koszt – czy zamknie się on w kwocie 1 088 000 zł. Otrzymaliśmy odpowiedź, że zadanie nie zostało jeszcze zakończone, choć wszystko idzie zgodnie z planem.
Jak poinformował prezes Grzegorz Janduła, ruch na obu jezdniach Al. Grzecznarowskiego przywrócono dzięki wykonaniu przewiertu pod jezdnią wraz z przebudową studni zlokalizowanej w jezdni. To jeszcze nie koniec prac.
Z relacji prezesa dowiedzieliśmy się także, że przepompownia wód nie jest jeszcze gotowa. Wykonawca czeka na dostawę jej wyposażenia.
Udało się natomiast zbudować kluczowy odcinek kanalizacji deszczowej pod Aleją o średnicy 600 mm. Całkowicie przebudowana została również studnia zlokalizowana w jezdni.
– Wykonawca robót jest w trakcie realizacji zadania w terminie umownym. Spółka dokonała częściowego odbioru robót dotychczas zrealizowanych. Stan zaawansowania prac przy budowie kanalizacji deszczowej wynosi 70 proc. Spółka nie przewiduje zmiany kwoty wynagrodzenia wynikającego z zawartej umowy – wyjasnił Janduła. – Realizowane zadanie będzie w pełni funkcjonalne po zakończeniu wszystkich prac.
To, czy zadanie będzie w pełni funkcjonalne, będzie można łatwo zweryfikować. Inwestycja bowiem ma zakończyć się 20 września. Po tym przyjdzie jesień i częstsze opady. Na pierwsze „testy” nie będzie więc trzeba długo czekać.

Napisz komentarz
Komentarze