Aurelia Wiśniewska to wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka pochodząca z Radomia. Muzyka była obecna w jej życiu od najmłodszych lat, a pierwsze doświadczenia sceniczne zdobywała już jako nastolatka. Na dużej scenie pojawiła się po raz pierwszy w wieku 15 lat, prezentując własną kompozycję podczas Rzeszów Carpathia Festival. Artystka w programie Rekord w Kulturze przyznała, że talent i zamiłowanie do tworzenia wyniosła z rodzinnego domu. Muzyczną pasję miała również jej mama, która w młodości komponowała własne utwory.
- Myślę, że to wszystko wychodzi gdzieś z domu. Jako mała dziewczynka wykazywałam już takie zdolności - przyznała Aurelia Wiśniewska.
Jak zdradziła wokalistka, po latach wróciła również do piosenek tworzonych przez jej mamę. Niewykluczone, że rodzinne archiwum doczeka własnego projektu.
- Jakiś czas temu wróciłam do piosenek z dzieciństwa mojej mamy i nawet myślę, żeby to wydać, bo są naprawdę piękne - mówiła.
W swojej twórczości Aurelia stawia przede wszystkim na autentyczność. Jej teksty często odnoszą się do osobistych doświadczeń, emocji, relacji i trudnych sytuacji, które przepracowała. Muzyka jest dla niej nie tylko sposobem artystycznej ekspresji, ale również formą autoterapii.
- Bardzo się cieszę, gdy dostaję jakieś pozytywne komentarze, gdzie ludzie mówią, że dany utwór ich poruszył i dotknął od środka. Uważam, że jest to największa forma szczęścia dla artysty, gdy możemy utożsamiać się innymi ludźmi poprzez naszą twórczością - przyznała artystka.
Jednym z ważniejszych momentów w jej karierze był utwór „The Night”, który odniósł sukces na rynku hiszpańskim i włoskim. Piosenka trafiła do Top 50 Spotify w Hiszpanii. Wokalistka miała również możliwość rozwijania kariery poza Polską, jednak w pewnym momencie zdecydowała się skoncentrować na rodzinie i macierzyństwie.
- Był taki pomysł żeby rozpocząć karierę za granicą, ale w tamtym czasie byłam już młodą mamą. Wizja przeprowadzki za granicę czy ciągłych wyjazdów była dla mnie wtedy trudna do zrealizowania. Rzeczywiście pojawiła się propozycja ze strony wytwórni Blanco y Negro, ale skupiłam się przede wszystkim na macierzyństwie. Mam wspaniałego syna Leosia i chciałam poświęcić mu ten czas. Kariera zawsze bardzo pochłania, dlatego nie chciałam rezygnować z tego, co było dla mnie w tamtym momencie ważniejsze.
Artystka angażuje się także w życie kulturalne Radomia i regionu. Współpracuje z innymi twórcami i bierze udział w projektach muzycznych. Występowała m.in. podczas festiwalu Radom Music Camp.
Drugim ważnym obszarem działalności Aurelii Wiśniewskiej jest „Kobieca przestrzeń'' - inicjatywa skierowana do kobiet, które potrzebują chwili zatrzymania, spotkania z innymi i wzajemnego wsparcia.
- To jest takie moje drugie dziecko. Jest to inicjatywa stworzona dla kobiet, które potrzebują na chwilę zwolnić w swoim życiu, potrzebują spotkać się w przyjaznym gronie innych kobiet, które mogą też ich zainspirować do dalszego działania - mówiła Aurelia. Podczas takich spotkań robimy warsztaty, wszelkiego rodzaju mentoringowe rozmowy, koncerty, tworzymy dzieła artystyczne, robimy po prostu wszystko, co tylko gdzieś tam nam dusza zapragnie i przede wszystkim się wspieramy. Moim takim zamysłem było to, żebyśmy mogły się wspierać, tworzyć taką fajną naszą własną, bezpieczną, artystyczną przestrzeń.
Wokalistka w programie Rekord w Kulturze zwraca uwagę, że współczesne kobiety często funkcjonują w dużym pośpiechu i mogą mieć trudność ze znalezieniem czasu dla siebie.
- Niektóre oczywiście zatraciły trochę siebie, np. w macierzyństwie, w tym, że przestały pracować, mają często taki problem z powrotem na rynek i chciałam właśnie pokazać, że są różne drogi i różne możliwości.
Podczas rozmowy nie zabrakło również ważnego przesłania Aurelii, które skierowała do kobiet.
- Drogie panie, przede wszystkim warto mieć marzenia, warto iść po swoje, spotykać się w gronie przyjaznych osób i myślę, że każda z was, która wątpi w siebie lub zwątpiła, może znaleźć swoje miejsce. Nie zapominajcie o sobie, walczcie o to, kim jesteście - podkreśliła.
Zobacz także:

Napisz komentarz
Komentarze