ANDRZEJ DUDA. TO SIĘ UDA.

Prezydent świeci przykładem. Nie tylko z powodu - moim zdaniem - zajebistej prezencji w mediach, a także z powodu akcji pro zdrowotnych.
I znowu, nie mam na myśli prolife, tylko pro zdrowie. O prolajfie mam już dosyć słuchania i zaczyna drażnić mnie sam dźwięk tej zbitki wyrazowej. Natomiast, Prezydent Andrzej Duda, który w Internecie kreowany jest na "Pana Adrianka", ruszył ostatnio z opowieścią o swojej trudnej walce.
Walce z jednym z najpopularniejszych i najtrudniejszych nałogów - paleniem papierosów.
Andrzej Duda, świeci przykładem, bo na spotkaniu kardiologów w Zabrzu, opowiedział historię, o tym, jak to od stycznia tego roku... nie pali.
Prezydentowi w takim razie gorąco gratulujemy i trzymamy kciuki, żeby nie zrobił powrotu do papierosów. Z doświadczenia wiem, że jest to jeden z tych nałogów, który bardzo łatwo wymyka się spod kontroli. I mimo odstawienia papierosów na kilka miesięcy, "jeden maszek", może wszystko zaprzepaścić.














