PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Recenzja na lato - "Blue Jasmine"

Recenzja na lato -
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Jest dokładnie tak, jak trąbią w internecie: nowy film Woody'ego Allena jest faktycznie dużo smutniejszy od poprzednich.

„Blue Jasmine” przedstawia losy tytułowej Jasmine (w tej roli CateCate Blanchett), która po utracie majątku i męża przenosi się do słonecznego San Francisco, aby pozbierać się i stanąć na nogi, a przy tym wywraca życie swojej siostry, Ginger, z którą nie widziała się od bardzo dawna. Jej dotychczasowe życie upływało w luksusie – przerwała studia, zakochując się w starszym od siebie o prawie dekadę mężczyźnie imieniem Hal (Alec Baldwin), który ofiarował jej wszystko, czego zapragnęła: futra, biżuterię, modne stroje. Zabierał ją w dalekie podróże po całym świecie i niczego nigdy jej nie brakowało. Było tak dobrze, że nie zwracała uwagi na niektóre podejrzane i niejasne dla niej aspekty działalności swojego męża. Aż w końcu on został zatrzymany i trafił do więzienia, a wtedy Jasmine, przeprowadziwszy się z Nowego Jorku do swojej przybranej siostry na zachodnim wybrzeżu, zderzyła się z zupełnie innym światem, pozbawionym drogich i wystawnych przyjęć oraz mężczyzn z klasą i pozycją. Zdesperowana stara się kontynuować swoją edukację, zająć się czymś kreatywnym oraz poznać kogoś na poziomie, aby kiedyś móc powrócić w blasku chwały do towarzystwa, w którym żyła. A przy tym wyciągnąć Ginger z jej, jak uważa, beznadziejnego życia. Prowadzi to do, jak w innych filmach Allena, wielu nieprzewidzianych i często zabawnych sytuacji... tylko że jest jest tego tutaj zdecydowanie mniej niż w poprzednich dziełach reżysera.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Zakochałem się w imieniu Jasmine

„Blue Jasmine” to w zasadzie psychoanaliza człowieka, któremu życie w luksusie i przepychu namieszało w głowie. Całkiem możliwe, że bohaterka, jeszcze będąc z mężem, świadomie ignorowała sygnały, że coś jest nie tak. Po stracie wszystkiego prawie z marszu zaczęła myśleć tylko o tym, jak powrócić do dawnego stylu życia i nie przepuści ku temu żadnej okazji, nawet jeśli będzie musiała przy tym kłamać. W dodatku Jasmine przez cały czas popada w stany depresyjne graniczące z histerią, w jednej chwili miotając się i krzycząc na innych, by w drugiej stać na środku ulicy i bełkotać coś pod nosem do zupełnie nieznajomych ludzi. Przy tym wychodzi niesamowity talent aktorski Cate Blanchett, która w oka mgnieniu potrafi przed kamerą z opanowanej kobiety z manierami przeistoczyć się w furię z szaleństwem wymalowanym na jej twarzy i opętaniem w oczach. Czyżbyśmy mieli poważną rolę żeńską do przyszłorocznych Oskarów? Najprawdopodobniej, bo Jasmine nie sposób odmówić uroku. Na planie aktorce wtórowało wielu świetnych aktorów i aż dziw bierze, jak Woody Allen potrafi tak dobrze dobierać aktorów do swoich filmów, jakby poruszali się oni w swoim naturalnym środowisku. Alec Baldwin jak zwykle jest opanowany i czarujący, dużo ciekawiej wypada jednak grająca Ginger aktorka Sally Hawkins, która daje się manipulować Jasmine. Natomiast jej ekranowy narzeczony Chili, grany przez Bobby'ego Cannavale'a, to taki prosty facet, z którym chciałoby się wyskoczyć na piwo po godzinach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Kiedy poznasz właściwą osobę, czujesz to

Na każdym kroku widać, że „Blue Jasmine” to film Woody'ego Allena. W tle przygrywa delikatna muzyka, a całość wydaje się być szybką wycieczką po malowniczym San Francisco. Film ma bardzo lekki klimat, nawet kłótnie na ekranie ogląda się bez zbędnych spięć i nerwów. Tylko że całość ma taki smutny, pozbawiony humoru wydźwięk, pozostawiając po sobie mieszane uczucia. Bohaterka za wszelką cenę stara się wybrnąć z sytuacji, w której się znalazła, szkoda więc, że na każdym kroku widzimy jej błędne, nietrafione wybory. Na końcu nic nie zyskuje, tylko traci. Allen przez „Blue Jasmine” najprawdopodobniej chce nam pokazać, że życie w wyższych sferach niszczy człowieka, natomiast proste, choć również szczęśliwe życie, jakie toczy Ginger, może być równie dobre. Spora część filmu bazuje właśnie na tych kontrastach pomiędzy obiema siostrami i ciągłym powtarzaniu, że jedna ma lepsze geny od drugiej. A jednak okazuje się, że tak nie jest i Jasmine, ciągnąc za sobą swoją siostrę, tylko szkodzi im obu. Ginger przed przybyciem siostry miała w zasadzie wszystko, czego mógłby potrzebować człowiek, aby być szczęśliwym. Czyżby więc reżyser namawiał nas do rozwagi i umiarkowania? Bardzo możliwe.

- Tomasz Woźniak

loading...
Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy