Radio Rekord Radom mobilne Radio Rekord Radom mobilne
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjEiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

Rosa przegrała na koniec sezonu

Rosa przegrała na koniec sezonu
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Koszykarze Rosy Radom przegrali z AZS Koszalin 63:74 w swoim ostatnim meczu II etapu rozgrywek Tauron Basket Ligi. Radomianie zajęli dziesiąte miejsce w debiutanckim sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej.



Mecz pomiędzy Rosą a AZS był tak naprawdę pojedynkiem o przysłowiową pietruszkę, bowiem w żaden sposób nie mógł on wypłynąć na kształt tabeli. Gospodarze zapewnili sobie już wcześniej dziesiątą lokatę, natomiast ekipa z Koszalina uplasowała się na siódmej pozycji i awansowała do fazy play-off.

Radomianie musieli sobie radzić bez trzech Amerykanów. Nic Wise, Jeremy Montgomery i Ronald Dorsey zostali zawieszeni przez zarząd klubu (oficjalny komunikat w tej sprawie ma się pojawić we wtorek). Dlatego też wyjściowa piątka gospodarzy wyglądała nieco inaczej niż zwykle. W kadrze znalazł się wreszcie Artur Donigiewicz, który przez długi okres czasu leczył kontuzje i nie mógł pomagać swoim kolegom. Do Radomia powrócił doskonale znany w naszym mieście Piotr Ignatowicz, który przez kilka lat prowadził Rosę. Tym razem zasiadł na ławce AZS-u Koszalin jako asystent Zorana Sretenovicia.

Mecz odbywający się w niedzielne popołudnie przy iście wiosennej pogodzie za oknami, nie przyciągnął do hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomiu zbyt wielu kibiców - na trybunach było można znaleźć wiele pustych krzesełek. Samo spotkanie również nie było zbyt emocjonujące. Rosa dobrze rozpoczęła, od niewielkiego prowadzenia (7:5), ale radomianie cieszyli się z niego w ciągu całego meczu zaledwie dwie minuty i czterdzieści sekund. Potem inicjatywa należała już do gości z Koszalina. Dobrze radził sobie Sek Henry, który do przerwy uzbierał trzynaście punktów, a w przekroju całego meczu był najskuteczniejszym zawodnikiem AZS-u. W ekipie Rosy kulała skuteczność rzutów z gry, która niezmiennie utrzymywała się na poziomie zaledwie czterdziestu procent. Pod koniec drugiej kwarty fatalnie rzuty wolne wykorzystał Rafał Bigus, który najpierw nie trafił nawet w obręcz, a za drugim razem ta sztuka mu się co prawda udała, ale piłka wróciła w boisko. Chwilę później za trzy punkty trafił Paweł Bogdanowicz z Rosy i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 31:42.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. W dalszym ciągu goście kontrolowali boiskowe wydarzenia. Co prawda radomianie zbliżyli się na cztery punkty (44:48) po dwóch celnych rzutach wolnych Huberta Radke, ale potem błyskawicznie goście odpowiedzieli trafieniami z gry i ponownie odskoczyli kończąc trzecią kwartę z dziewięcioma punktami przewagi. Ostatnia część gry nie przyniosła zmian. Dobre zawody rozegrał Slavisa Bogavac, ale to było za mało, aby skutecznie powalczyć z drużyną z Koszalina. Gospodarze wciąż sporo pudłowali z gry przez co nie potrafili odrobić strat. Zresztą, z linii rzutów wolnych też skuteczność nie była zachwycająca, bo wynosiła 57 procent. Podopieczni trenera Zorana Sretenovicia wykazali większą dojrzałość i wykorzystywali bezlitośnie błędy gospodarzy, dzięki czemu dowieźli zwycięstwo do końca. Ich triumf nie był zagrożony w niedzielne popołudnie ani przez moment.

Ostatecznie w sezonie 2012/2013 w Tauron Basket Lidze Rosa zajęła dziesiąte miejsce, a rozgrywki zakończyła z 10 zwycięstwami i 22 porażkami na koncie. Przedsezonowym celem ekipy z Radomia było zajęcie dziewiątej lub dziesiątej pozycji i to udało im się zrealizować. Na pewno szkoda niektórych spotkań, w których radomskiemu beniaminkowi brakowało do zwycięstwa często pojedynczych punktów, ale na podsumowanie sezonu przyjdzie jeszcze czas.

Rosa Radom - AZS Koszalin 63:74 (16:21, 15:21, 17:15, 15:17)
Rosa: Bogavac 25, Radke 9, Bogdanowicz 8, Adams 5, Kardaś 4, Zalewski 4, Jarmakowicz 3, Schenk 3, Cupković 2, Donigiewicz 0
AZS: Henry 19, Wołoszyn 14, Wiśniewski 13, Harris 11, Leończyk 9, Bigus 4, Jones 4, Śpica 0, Milicic 0, Mielczarek 0


Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy